Jajka "złote" jak nigdy wcześniej?
Trudno wyobrazić sobie Wielkanoc bez jajek, ale ich cena staje się tematem numer jeden przy porannej kawie. Na lokalnych targowiskach za "wiejskie" jajko trzeba zapłacić już kwoty, które jeszcze dwa lata temu wydawały się absurdalne.
„Pasza drożeje, prąd drożeje, a kury jeść muszą. Ludzie kręcą nosami, ale taniej już nie będzie” – mówi nam jedna ze sprzedawczyń na targu.
Wędliny i biała kiełbasa – luksus na talerzu?
Równie nieciekawie wygląda sytuacja na stoiskach mięsnych. Tradycyjna biała kiełbasa, bez której nie ma dobrego żurku, zaliczyła wyraźny skok cenowy. Producenci tłumaczą to kosztami produkcji i logistyki po ciężkiej zimie. Jeśli planujecie pieczenie własnej szynki, przygotujcie się na spory wydatek.
Mieszkańcy szukają promocji
W marketach już widać tłumy polujące na "wielosztuki" i promocje z gazetek. Mieszkańcy coraz częściej rezygnują z markowych produktów na rzecz marek własnych, byle tylko dopiąć świąteczny budżet.





Komentarze