Ozonowanie – jak wpływa na wirusy?*

  • 25.06.2020, 17:29 (aktualizacja 25.06.2020, 17:33)
  • Łukasz Samol
Ozonowanie – jak wpływa na wirusy?*
Sytuacja epidemiczna związana z pandemią Covid-19 zwróciła naszą uwagę na profesjonalną dezynfekcję przestrzeni użytkowych, mieszkań i samochodów. Pomimo stopniowego znoszenia obostrzeń, wciąż zalecana jest szczególna dbałość o higienę oraz utrzymanie reżimu sanitarnego. Czy może nam w tym pomóc ozonowanie? I czy jest to dla nas bezpieczne?

Jak przeprowadza się ozonowanie?

Ozonowanie to metoda dezynfekcji, która – jak sama nazwa wskazuje – wykorzystuje biobójcze właściwości ozonu do usunięcia różnego rodzaju patogenów. Jest to naturalnie występujący w przyrodzie, niepalny gaz będący trójatomową odmianą tlenu o charakterystycznym zapachu. Dla wielu ozon pachnie burzą i nic w tym dziwnego, gdyż za jego powstawanie odpowiedzialne są wyładowania atmosferyczne.

Ozonu można używać do dekontaminacji i przedmiotów, i pomieszczeń. Do dezynfekcji tych pierwszych mogą nam posłużyć kompaktowe generatory ozonu do użytku domowego. To urządzenia o niewielkiej mocy i rozmiarach, które możemy użyć do butów, odzieży lub drobnych przedmiotów. Ozonowanie domów i mieszkań musi być natomiast przeprowadzone przez profesjonalistów, którzy ustalą odpowiednie stężenie ozonu, jak i czas ozonowania. W takim przypadku ozon wtłacza się do szczelnie zamkniętego pomieszczenia.

Oczywiście na czas przeprowadzania zabiegu, nie mogą w nim przebywać ludzie, zwierzęta, a także rośliny. Trzeba pamiętać o tym, że w odpowiednio dużym stężeniu wszystko jest trucizną – nawet woda. Dlatego i ozon może być szkodliwy dla człowieka. Niemniej jednak po ulotnieniu się tego gazu, pomieszczenie jest gotowe do użytku i nie ma żadnego negatywnego wpływu na organizmy żywe. Ozon nie utrzymuje się długo na powierzchniach, nie zostawia też żadnych mikrośladów. Wszystkie dezynfekowane powierzchnie mogą być więc używane bez obaw.

Czy ozonowanie zabija koronawirusy?

W odpowiednim stężeniu ozon wykazuje silne właściwości bójcze na mikroorganizmy takie jak bakterie, wirusy, alergeny, roztocza, czy grzyby. Skuteczność działania ozonowania dotyczy również koronawirusów, corocznie odpowiedzialnych za ok. 10-20% przeziębień oraz innych infekcji górnych dróg oddechowych. Są to mikroustroje z otoczką białkową, które ozon rozrywa i w efekcie pozbawia ich możliwości replikacji.

Kiedy trzeba wykonać ozonowanie?

Koronawirus nadal jest sporym zagrożeniem i należy przykładać dużą wagę do dezynfekcji powierzchni, których często używamy, ale warto dostosować do tego wagę środków. Częste ozonowanie mieszkania może przypominać wycelowanie armaty w muchę – będzie to po prostu działanie niewspółmierne do zagrożenia.

Nie oznacza to jednak, że ozonowanie nie należy brać pod uwagę. W przypadku walki z koronawirusem przydatne będzie przede wszystkim w celu dezynfekcji pomieszczeń, gdzie występują duże skupiska i rotacje ludzi – biur lub sklepów. Przyniesie to wtedy wymierne efekty i zapewni bezpieczeństwo pracownikom. Równie dobre efekty przyniesie ozonowanie samochodów, szczególnie polecane osobom, które pojazdy wykorzystują do pracy zarobkowej i przewija się przez nie wiele różnych osób (np. taksówkarzom).

 

 

*artykuł sponsorowany

Łukasz Samol

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe