Środa, 18.09.2019

eHot Sport. Damian Rusiecki: Ten klub, jak i kibice na to zasługują !

  • 29.03.2019, 11:41
  • PW
eHot Sport. Damian Rusiecki: Ten klub, jak i kibice na to zasługują ! Tomasz Tomczewski/Kronika Tygodnia
Już w sobotę Hetman Zamość uda się na wyjazdowe spotkanie z Victorią Żmudź. W wywiadzie dla lubelska.tv Damian Rusiecki opowiada, co jest celem na następny mecz, o co może powalczyć w trzeciej lidze jego nowy klub i jakie jest jego ulubione miejsce w Zamościu.

Ostatnio występowałeś w Świdniczance Świdnik Mały, która występuję w klasie okręgowej. Transfer do Hetmana to powrót z dalekiej podróży?
To było tak, że mój kolega Piotrek Bednarek zapytał mnie, czy nie chciałbym zagrać w Świdniczance. Pomyślałem, że fajnie jeszcze będzie pokopać i zagrałem parę spotkań w rundzie. Potem nadarzyła się okazja, żeby sprawdzić swoich sił jeszcze wyżej, czyli w Hetmanie. Na pewno nie żałuję tej decyzji.
 

W pierwszej kolejce pokonaliście 5:1 Orlęta Łuków, a Ty strzeliłeś jedną z bramek. Debiut marzenie?
Myślę, że w debiucie fajnie jest strzelić bramkę, a to dodaje większej energii na dalsze mecze. Nie ważne kto strzela gole, bo liczy się wynik drużyny.
 

Waszym kolejnym rywalem będzie Victoria Żmudź. Cel jest jeden?
Jedziemy do Żmudzi, wiedząc, że nie będzie nam łatwo wygrać. Victoria to zespół, który będzie chciał nam przeszkodzić w walce o trzy punkty. Naszym celem oczywiście są tylko trzy punkty!
 

Nad drugą Lublinianką macie już dwanaście punktów przewagi. Twoim zdaniem jesteście już jedną nogą w trzeciej lidze?
Przewaga jest spora, ale przed nami jeszcze praktycznie cała runda. Musimy robić swoje do samego końca. Chcemy być z meczu na mecz coraz lepszym zespołem. My skupiamy się na każdym kolejnym spotkaniu. Poprzeczka w trzeciej lidze będzie dużo wyżej zawieszona.
 

Uważasz, że jest możliwe wygranie wszystkich wiosennych spotkań o punkty?
Myślę, że tak. Musimy na pewno wychodzić skoncentrowani w każdym meczu i realizować zalecenia trenera. Jeśli tak będzie, to powinniśmy być na dobrej drodze, żeby wygrać wszystkie wiosenne spotkania.
 

O co Twoim zdaniem może powalczyć Hetman w przypadku awansu do III ligi?
Moim zdaniem o to, żeby zostać już w III lidze na dłużej, a w przyszłości nawet powalczyć o awans do II ligi. Chciałbym, żeby Hetman przypomniał o sobie na piłkarskiej mapie Polski. Ten klub, jak i kibice na to zasługują !
 

W zimowym okienku transferowym trafiłeś do Hetmana Zamość. Jak przyjęła Cię drużyna i z kim masz najlepszy kontakt?
Drużyna przyjęła mnie dobrze. Większość drużyny już znałem , więc nie miałem większego problemu, żeby się zaaklimatyzować. Myślę, że kontakt mam z każdym po trochu.
 

Co zaważyło, że przeniosłeś się do Hetmana Zamość?
Na pewno to, że chciałem wrócić jeszcze do poważniejszego grania. Chciałbym przypomnieć się kibicom, że jeszcze nie zawiesiłem butów na kołku.
 

Trenerem Hetmana jest Jacek Ziarkowski. Jak układa Ci się współpraca ze szkoleniowcem drużyny z Zamościa?
Współpraca z trenerem Jackiem Ziarkowskim układa mi się bardzo dobrze. Cieszę się, że szkoleniowiec dał mi szansę i chciałbym ją wykorzystać w jak najlepszy sposób.
 

W przeszłości występowałeś m.in. w Avii Świdnik, Stali Kraśnik, Chełmiance Chełm i Resovii. Który z tych okresów Twojej kariery wspominasz najlepiej?
W każdym było bardzo fajnie, ale najlepiej wspominam Avię i Chełmiankę. W drużynie ze Świdnika zaczynałem od początku i tam uczyłem się stawiać pierwsze kroki na boisku. W Chełmiance stałem się pewniejszy siebie i swoich umiejętności. Czerpałem przyjemność z gry, co przekładało się na bycie coraz lepszym zawodnikiem.
 

W 2010 roku byłeś na testach w Polonii Bytom, która wtedy występowała w Ekstraklasie. Co zaważyło, że nie zostałeś tam na dłużej?
Dostałem propozycję trenowania z Polonią przez dwa tygodnie. Dla mnie było to duże wyróżnienie. Jako młody zawodnik chciałem wypaść jak najlepiej na treningach. Wszystko układało się dobrze, ale niestety kluby nie mogły dojść do porozumienia i musiałem zostać w Avii.
 

Jak podoba Ci się Zamość? Masz już swoje ulubione miejsce?
Zamość to bardzo ładne miasto. Moim ulubionym miejscem zdecydowanie jest Rynek Wielki.

 

Masz już jakiś plan, co będziesz robił, jak przestaniesz grać w piłkę?
Chciałbym zostać dalej przy piłce i zająć się trenerką.
Jakie jest Twoje piłkarskie marzenie i czego można Ci życzyć na nadchodzące miesiące?
Chciałbym strzelić trzy bramki z głowy w jednym meczu i oczywiście zdrowia.

Dogrywka:
1. Idol z dzieciństwa: Ronaldinho
2. Ulubiony sportowiec: Ronaldinho
3. Ulubiony napój: Sok Pomarańczowy
4. Ulubiona potrawa: makaron z kurczakiem w sosie serowym
5. Ulubiony film: „Skazany na piekło”
6. Ulubiony klub: Barcelona
7. Wolny czas najczęściej spędzam: z rodzina
8. Ulubiona muzyka: disco

fot: Tomasz Tomczewski/ Kronika Tygodnia

 

pw_
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe