Środa, 23.10.2019

Jechał ścieżką rowerową i zapadł się pod ziemię.

  • 15.02.2016, 19:24 (aktualizacja 15.02.2016, 19:31)
  • Jacek Michalczyk
lkr_sciezka_rowerowa_wypadek.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Jadący rowerem mężczyzna nie sądził, że kałuża w którą wjeżdża ma głebokość ponad pół metra.
Jacek Michalczyk
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
kolarz
kolarz 17.02.2016, 14:36
Kolejny argument, że jazda ścieżkami rowerowymi jest niebezpieczna. Są one źle zaprojektowane, dużo bezpieczniej jeździ się po ulicach nawet w dużym ruchu. Miasta nam wmawiają bzdury czego to się nie robi dla rowerzystów - traci kasę na gówniane ścieżki na których się można zabić.
a&m
a&m 16.02.2016, 22:45
Kałuża = dziura, duża kałuża = jeszcze większa dziura. Proste. Moim zdaniem gościu jest sam sobie winien skoro wyobraźni nie ma.
wid
wid 16.02.2016, 19:12
chciał sobie rower umyć ,dlaczego jechał prosto w tą kałużę przecież obok było miejsce aby to ominąć
M&M
M&M 15.02.2016, 21:22
O 16.30 to pan Artur był już cerowany :) a dziura faktycznie wyglądała jak kałuża
Widz
Widz 15.02.2016, 20:59
Droga kropko. Czytajac ze zrozumieniem. Dziura byla zalana woda wiec wygladala jak kaluza.....
kropka
kropka 15.02.2016, 20:50
A gdzie światła w rowerze oraz ostrożność ? przecież nie dało sie takiej dziury nie zauważyć
WIDZ
WIDZ 15.02.2016, 21:00
PANIE PRZECINEK Q 16,30 JEST WIDNO , DZIURY NIE BYŁO BO STAŁA WODA.

Pozostałe