Są w życiu i takie sytuacje

  • 30.09.2021, 17:06 (aktualizacja 30.09.2021, 17:17)
  • Źródło: Policja Lubelska
Są w życiu i takie sytuacje Photo credit: Krzysztof D. on VisualHunt
Do niecodziennego zdarzenia doszło we wtorek przed północą. Na stacji kolejowej w Kraśniku 39 letni mieszkaniec powiatu janowskiego wszedł na lokomotywę i nie chciał z niej zejść. Maszynista nie był w stanie przekonać go do powrotu na ziemię. Kiedy prośby nie przyniosły skutku, policjanci musieli użyć siły aby ściągnąć wulgarnego podróżnika. Jak tłumaczył, wcześniej spożywał alkohol i chciał jechać do domu. Teraz odpowie za popełnione wykroczenia przed sądem.

Całe zdarzenie rozegrało się we wtorek przed północą. Dyżurny w Kraśniku otrzymał informację z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że nieznany mężczyzna wszedł na stojącą na kraśnickim dworcu kolejowym lokomotywę i nie chce z niej zejść. Maszynista oraz przybyły na miejsce patrol próbowali przekonać 39 letniego mieszkańca powiatu janowskiego do zejścia na ziemię. Ten jednak upierał się na swoim, chciał jechać do domu na lokomotywie.

Kiedy prośby nie przyniosły skutku funkcjonariusze zmuszeni  byli ściągnąć podróżnika siłą na peron. Mężczyzna używał słów wulgarnych, twierdził że wcześniej spożywał alkohol i że chce jechać do domu.

39 latek odmówił przyjęcia mandatu od mundurowych, w związku z czym sporządzony zostanie wniosek o ukaranie za szereg popełnionych na torowisku wykroczeń.  

W dalszą podróż udał się już pieszo.  

Źródło: Policja Lubelska

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe