Czy pracodawca będzie mógł pytać o szczepienie przeciw COVID?

  • 17.09.2021, 12:25
  • Źródło: Artykuł sponsorowany
Czy pracodawca będzie mógł pytać o szczepienie przeciw COVID?
Epidemiolodzy straszą czwartą falą, rząd namawia do szczepień, pracodawcy chętnie dowiedzieliby się, kto z ich pracowników się zaszczepił. Tymczasem pytanie o szczepienie przeciwko Covid-19 rodzi podejrzenia o segregację i chęć dyskryminacji niezaszczepionych osób. A jak to wygląda od strony prawnej?

Czym jest informacja o szczepieniu?

Lublin poszukuje pracowników, ale czy będzie mógł pytać o szczepienia? Od strony formalnej informacja o szczepieniu (nie tylko przeciwko Covid-19) dotyczy prywatnej sfery życia, jakim jest zdrowie. Nie od dziś wiadomo, że informacje medyczne są niejawne, objęte tajemnicą lekarską i pracodawca nie może zabiegać o ich ujawnienie.

Przepisy Kodeksu Pracy są w tej sprawie dość niejednoznaczne, określając zakres danych, które pracownik musi przekazać pracodawcy. W ich skład wchodzą dane osobowe (co jest dość zrozumiałe) oraz inne dane, o ile jest to niezbędne do pełnienia obowiązków pracowniczych lub podlega odrębnym przepisom. Przy czym aktualny stan prawny nie wskazuje żadnych odrębnych przepisów, mogących dać pracodawcy zielone światło do pytania o szczepienie przeciwko Covid-19.

Czy pracownik może dobrowolnie przekazać pracodawcy dane na temat szczepienia?

Teoretycznie może, ale w praktyce trudno wyobrazić sobie sytuację, w której pracownik wchodzi do gabinetu szefa i kładzie mu na biurku certyfikat szczepienia przeciwko Covid-19. Trzeba przy tym wziąć pod uwagę stanowisko Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który wyraźnie wskazuje, iż jedynie dobrowolne przekazanie informacji o szczepieniu, wynikłe z inicjatywy pracownika można uznać za stojące w zgodzie z literą prawa. Oznacza to, że pracodawca nie tylko nie może żądać, ale także sugerować ujawnienia informacji o szczepieniu.

Dlaczego pracodawcy chcą wiedzieć, czy ich pracownicy są zaszczepieni?

Badanie przeprowadzone na zlecenie Konfederacji Lewiatan pokazało, że 80% pracodawców uważa, iż powinni mieć dostęp do informacji na temat szczepień pracowników, których zatrudniają. Pracodawcy wskazują, iż dzięki takiej informacji mogliby przesunąć niezatrudnionych pracowników do tych działów w firmie, które nie wymagają bezpośredniego kontaktu z osobami z zewnątrz, co zminimalizowałoby ryzyko zakażeń. Pozwoli także na lepszą organizację pracy z uwzględnieniem obostrzeń, które na pewno pojawią się razem z czwartą falą.

Czy to znaczy, że niezaszczepieni pracownicy mogą spać spokojnie?

To, że w tej chwili nie ma żadnych umocowań prawnych umożliwiających pracodawcom sprawdzanie, kto z pracowników się zaszczepił przeciwko Covid-19 lub choćby pytanie o to, nie oznacza, że w najbliższym czasie nie nastąpią zmiany.

W Ministerstwie Zdrowia trwają aktualnie prace, które w niedalekiej przyszłości umożliwią pracodawcy uzyskanie informacji na temat szczepień pracowników. Takie dane będą musieli przekazać także kandydaci na pracowników w danej firmie oraz klienci korzystający z jej usług. Nadal jednak szczepienia będą dobrowolne. Ustawodawca wskazuje, iż brak szczepień nie powinien być podstawą do zwolnienia pracownika. Jednak będzie go można oddelegować do pracy poza stałe miejsce zamieszkania, można go także będzie przesunąć na inne stanowisko z wynagrodzeniem odpowiednim dla tego stanowiska. Najbardziej radykalne wydaje się skierowanie niezaszczepionego pracownika na urlop bezpłatny.

Źródło: Artykuł sponsorowany

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe