Piątek, 20.04.2018, imieniny: Agnieszki, Amalii, Czecha

Jak się waży ciężarówki *

Jak się waży ciężarówki *
Trudno byłoby sobie wyobrazić ważenie ładunków przewożonych przez samochody ciężarowe, gdyby ładunki te trzeba było z nich zdejmować i umieszczać na wadze. Nowoczesna technika umożliwia dokonywanie takich pomiarów bez rozładunku – wystarczy, że ciężarówka wjedzie na wagę tzw. najazdową lub osiową. Nowoczesne wagi tego typu są wyposażone w szereg dodatkowych czujników i mogą współpracować z rozmaitymi systemami, np. ze szlabanami albo sygnalizacją świetlną.

Pokaż , ile przywiozłeś

Najazdowe wagi na fundamencie betonowym produkuje i sprzedaje Tamtron – tamtrongroup.com/pl/product/wagi-samochodowe-prefabrykowane. Są to urządzenia umożliwiające ważenie nawet długich pojazdów z przyczepą (najdłuższy oferowany pomost ma aż 24 m długości) o masie całkowitej do 120 ton z dokładnością do 0,1%. W wersji dwusekcyjnej możliwe jest ważenie osobno ciężarówki i przyczepy. Kamery identyfikują tablice rejestracyjne pojazdu. Możliwe jest użycie bramek dozymetrycznych do wykrywania skażeń.

Urządzenie może współpracować z systemem ERP danej firmy, czyli z Planowaniem Zasobów Przedsiębiorstwa (Entreprise Resource Planning). Oprogramowanie komputerowe może wspomagać np. dostawy do elektrowni albo gospodarkę odpadami na wysypisku. Może pracować z powodzeniem na przejściu granicznym.  

Wagi – niespodzianki na drogach

Nie zawsze jednak kierowca ciężarówki wie, że jego pojazd jest ważony. Na wielu europejskich drogach działają systemy ważenia pojazdów w ruchu. Służą temu czujniki umieszczone w nawierzchni. Mogą one wykrywać przeładowanie pojazdu, zbyt duży nacisk na oś, ale nie tylko. Policjanci i inspektorzy transportu drogowego mogą w ten sposób skutecznie eliminować z ruchu ciężarówki niszczące drogi i (lub) stanowiące zagrożenie dla innych ich użytkowników. Każdy kierowca wie, ile może legalnie przewozić – normy są jasno określone w przepisach.

Zapraszamy na kontrolę

Kiedy przeładowana ciężarówka przejedzie przez wagę osiową, policjant otrzymuje natychmiast odpowiedni sygnał i kontaktuje się przez radio z kolegą, pracującym kilka kilometrów dalej. Przekazuje mu dane samochodu i wkrótce w górę idzie czerwony lizak. Na specjalnie urządzonym parkingu samochód przechodzi kolejne testy, tym razem jadąc bardzo powoli. Te wskazania mają już moc obowiązującą. W ciągu 45 sekund określana jest masa pojazdu, jego wysokość, luz kierownicy, stan klocków hamulcowych, a nawet profil opon. Nietrudno zgadnąć, że sypią się mandaty, a niekiedy pojazd zostaje wycofany z ruchu.

Kierowco, przesadziłeś…

W Austrii zainstalowano na jednej z autostrad system nieco przyjaźniejszy dla kierowców: kto porusza się przeładowanym pojazdem, temu wkrótce umieszczona na poboczu tablica LED wyświetli napis „too heavy”. Mierzony jest także nacisk na poszczególne osie, co pozwala wykryć nieprawidłowy sposób załadowania pojazdu. Ładunek, nawet mieszczący się w dopuszczalnym zakresie, może być bowiem rozmieszczony nieprawidłowo, co ma wpływ na stabilność pojazdu podczas jazdy. Oczywiście policja austriacka również nie próżnuje – wlepia mandaty, a niekiedy oznajmia „koniec jazdy, panie kierowco”.  

* Materiał Partnera

 

Krzysztof Boguń
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe